Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

30.04-6.05.2007 Bieszczady High-Maj Impact

Recommended Posts

Padlinka    0

hmm Prot ta ilosc alkoholu i a do tego [ w załaczionym zestawie Profesorek ] - musialo byc ciezko ;)

 

hmm wypad wieksza ekipa ? mozer byc ciekawie :hihi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
profesoq    0
;) heheh proste ze w załączniku :D Jako prezencik :D Dla najbardziej wesołej osoby na wypadzie do wykożystania :D hihiihihh :rotfl:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Zuziaaa, To skłądaj urlop albo nei wiem co - zaplanuj sobie ucieczkę z pracy :)

 

Wszyscy zainteresowani już na następną wyprawę - odkładajcie kase :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuziaaa    0
zaplanuj sobie ucieczkę z pracy :P

 

prace juz skonczylam, wiec z czasem jak na razie nie bedzie problemu :) mam nadzieje :) a do Rymanowa, najlepiej Zdroju mam ochote sie wybrac :) bylam tam tylko raz jak dziecko ale podobalo mi sie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

Odkryłam w sobie żyłkę podróżnika na ostatnim wyjeździe :P Nadal nie orientuję się w terenie [ :hihi: ], ale spodobało mi się chodzenie przed siebie, zdobywanie nowych szczytów i otwarta przestrzeń. Poza tym TA CISZA i SPOKÓJ :letssin: :sweet: Wspaniałe!

 

Polecam się na następne wyjazdy :letssin: ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
TA CISZA i SPOKÓJ :letssin: :sweet: Wspaniałe!

 

Gothka =) chyba byłaś niezwykle pochłonięta napawaniem się widokami, ciszą i harmonią przyrody, skoro nie słyszałaś jęków, marudzeń, kwęków i pierwotnych odgłosów jakie wydawali nasi współtowarzysze wyprawy XP

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

ziomalka, bo tak naprawdę to ja mam wybiórczy słuch :lol-sweat: Skupiłam się na kontemplowaniu ciszy zamiast słuchać marudzenia, które zresztą nawet kobiecie nie przystoi, a co dopiero mężczyźnie... Zresztą, sama wiesz jak trudno wyprowadzić mnie z równowagi pytaniami typu: Daleko jeszcze? A będzie pod górkę? :sweet: [jakby to w Bieszczadach miało być z górki cały czas :) ] Ogólnie to mężczyźni byli dzielni w walce z dzikim zwierzem, kuchnią i ogniem :P

Profesoq - pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Ogólnie to mężczyźni byli dzielni w walce z dzikim zwierzem, kuchnią i ogniem :P

 

No i w walce z humorzastą i marudną ziomalką, co było wyzwaniem nie lada :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
profesoq    0

Ale podgorke jeszcze :D hihihih :kiss: Juwenalia :D hihih Pozdro Dałęm rade :D hihihihihi Pozdro dla grupy zawodowych traperow Faluś Ziomus i Gothuś :D heheh :kiss: Buziaki dla was niech załują ci co ich nie było :D hihihihi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Hihihhi :D Takie wyjazdy zawsze wpływają na rozwinięcie się relacji interpersonalnych :) Wiadomo - odcięcie od świata. Walka z żywiołami... szczególnie z grawitacją i nagłymi ruchami skośnymi ziemi :) :) :) :) :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0
Wiadomo - odcięcie od świata. Walka z żywiołami... szczególnie z grawitacją i nagłymi ruchami skośnymi ziemi

A podobno to ja mam skłonność do przesady :sweet: :lmao: :) ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
odcięcie od świata. Walka z żywiołami... szczególnie z grawitacją i nagłymi ruchami skośnymi ziemi :) :) :) :) :lol-sweat:

 

Taaaa, coś o tym wiem :lol-sweat: Ale w końcu nie zawsze jest się w stanie utrzymać równowagę i nic człowiek nie poradzi, że nagle wyrastają przed nim przeszkody jak grzyby po deszczu, to jakiś konar, to też kamień, albo nie daj Boże drzewo - i bliskie spotkanie trzeciego stopnia jest niemalże przesądzone :lol-above:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka, Ty się Ziom nie załamuj i nie tłumacz, tylko szykuj spiwór na kolejny wyjazd :) Może krótszy, bo trzydniowy, ale kto wie :P;):D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Ty się Ziom nie załamuj i nie tłumacz, tylko szykuj spiwór na kolejny wyjazd :) Może krótszy, bo trzydniowy, ale kto wie :P;):D

 

JEDEN TWÓJ ZNAK FALK I JESTEM READY STEADY :kiss: =D and GO! =D

PS ja się ani nie załamuje ani nie tłumaczę, tylko stwierdzam, że %%% działa na mnie jak balsam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×