Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

WEGETARIANIZM

Recommended Posts

uważam że zwierzęta powinny być hodowane w normalny sposób. Oczywista sprawa.

Oczywista... szkoda, że nie na większą skalę...:D

Bo właśnie:

Problem w tym że jeżeli kasa się liczy przede wszystkim to godność jest daleko w lesie.

 

Bake -nie powiedziałam, że nie dałam/nie dam psu mięsa. Wręcz przyznałam, że to zrobiłam. I tylko zaznaczyłam, że istnieją karmy bezmięsne.

Kiepski ten żart. Rozumiem, że kochasz zwierzęta. Przykro mi, że wegetarianizm nazywasz udziwnianiem!

 

I nie chcę tu wstrzynać kłótni... Ale chyba coś jest nie tak jeśli człowiek myśli tylko o sobie -jak już pisałam- myślą, że "jestem królem świata-mogę zjeść wszystko".

Czysty EGOIZM! -nie zacofanie.

Łatwiej wpieprzyć mięso, niż natrudzić się i zaplanować dietę, która pozwoliłaby się bez mięsa obejść. Tym bardziej, że w naszej kulturze, jesteśmy tym mięsem wszędzie bombardowani. Przecież wszyscy - oprócz dziwaków - jedzą, co się będę wygłupiał.

Tak właśnie wygląda rozumowanie większości społeczeństwa.

 

Jeśli dobrze zrozumiałam wypowiedź Bartoszko to się z nią zgadzam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4
Wegetarianizm to takie udziwnianie - jak to moja babcia by powiedziała - jakbyś cała w trawie była głodna to byś wszystko zjadła. A że dzisiaj najeść się nietrudno więc niektórzy wydziwiają,

 

 

Tak się składa, ze akurat w krajach bardzo biednych jest mniejsze spożycie mięsa - bo nie ma za co kupić, zamiast dawać zwierzęciu roślinkę lepiej samemu zjeść. Dlatego ludzie z przymusu stają się okresowymi "wegetarianiniami".

 

W krajach bogatszych gdzie mieso jest taśmowo wytwarzane sprawa wygląda na odwrót: zdrowe żarcie droższe od fastfoodów - m.in. dlatego biedne warstwy w USA często żyją tylko na fastfood.

 

A gdy już mowa o "lenistwie" mięsożerców. W dzisiejszym świecie każda minuta się liczy, nikt nie ma czasu ślęczeć godziny tygodniowo nad garami i dobieraniem sobie diet. Kolejna sprawa to taka, ze wiele tzw zdrowej żywności jest niesmaczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bartoszko   
Guest bartoszko

[align=justify]całaWtrawie:

Jeśli dobrze zrozumiałam wypowiedź Bartoszko to się z nią zgadzam.

 

Tak, dobrze:)

 

okura:

A gdy już mowa o "lenistwie" mięsożerców. W dzisiejszym świecie każda minuta się liczy, nikt nie ma czasu ślęczeć godziny tygodniowo nad garami i dobieraniem sobie diet. Kolejna sprawa to taka, ze wiele tzw zdrowej żywności jest niesmaczna.

 

Trudno mi z tym polemizować, bo - nie jestem z tego zadowolony - ciągle mięso jem, chociaż stopniowo ograniczam.

 

Polecam dokument Ziemianie. Dostępny na YouTube. Daje wyobrażenie o paru rzeczach.[/align]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

caławtrawie to taka dyskusja najedzonego z głodnym :D

 

 

jestem tego zdania że każdy robi wszystko z godnie ze swoim sumieniem.

 

Moje sumienie uwielbia mięso.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Nie wyobrażałabym sobie innego sposobu na wegetarianizm, niż uczynić go świadomym wyborem. Są różne przekonania - dla mnie wegetarianizm jest jednym z nich. Wymaga sporego przeskoku z polskiej tradycji kulinarnej. Nie oznacza to jednak jakiegoś awansu od razu. Sukcesem byłaby racjonalizacja sposobu odżywiania. Mnóstwo jedzenia się marnuje. Co nie przejemy, to jest wyrzucone do kosza albo poddane utylizacji prosto ze sklepowej półki. A pomyśleć, że tyle ludzi głoduje... Czy w jakiś sposób wegetarianizm mógłby pomóc ludziom?

Na większą skalę - nie spodziewam się. Produkcja roślinna wymaga - tak przynajmniej mnie się wydaje - ogromnych przestrzeni. Warzyw zjemy więcej niż szynki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnóstwo jedzenia się marnuje. Co nie przejemy, to jest wyrzucone do kosza albo poddane utylizacji prosto ze sklepowej półki. A pomyśleć, że tyle ludzi głoduje...
Produkcja roślinna wymaga - tak przynajmniej mnie się wydaje - ogromnych przestrzeni.

To prawda. Ale to trochę inny temat -bo to co robimy z niewykorzystaną żywnością to chyba nie tyczy się zabijania?

Raczej nie, a jeśli nawet to -czy zmniejszy to ból, cierpienie fizyczne i psychiczne zwierząt? NIE

 

Polecam dokument Ziemianie. Dostępny na YouTube. Daje wyobrażenie o paru rzeczach.

Dziękuję Bartoszko, że poleciłeś ten film. Oglądnęłam... mimo, iż byłam tego wszystkiego świadoma, on jeszcze bardziej umocnił mnie w działaniu...jakim jest wegetarianizm.

Myślę, że ten film uświadomi wszystko i choć w najmniejszym stopniu zmieni postępowanie innych.

nie jestem z tego zadowolony - ciągle mięso jem, chociaż stopniowo ograniczam.

Jeśli zdecydujesz się całkiem zakończyć dietę mięsożerną -życzę powodzenia w wytrwaniu i służę radami.

To taki mały -WIELKI- krok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

jestem tego zdania że każdy robi wszystko z godnie ze swoim sumieniem.

 

Moje sumienie uwielbia mięso.

 

Moje również :)

Ale nie jadam go codziennie. Ogólnie mam zróżnicowaną dietę, ale nie wyobrażam sobie tego, abym mógł jeść same trawy jak ja to nazywam :D

Po prostu mam taką przemianę materii :D

Człowiek musi jadać wszystko tj. warzywa, mięso, ryż itd. Wszystko ma swoje plusy i minusy.

 

PS. Wyobraża sobie ktoś pracownika fizycznego w wersji wegetariańskiej? :D

Pewnie 7 godzin z 8 w pracy musiałby jeść :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalka3dbms    3

 

PS. Wyobraża sobie ktoś pracownika fizycznego w wersji wegetariańskiej? :)

Pewnie 7 godzin z 8 w pracy musiałby jeść :D

 

 

 

Odpowiednio zbilansowana dieta wegetariańska w pełni zaspokaja potrzeby każdego człowieka - niezależnie od wieku, wykonywanego zawodu itp. Więc ja sobie wyobrażam :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odpowiednio zbilansowana dieta wegetariańska w pełni zaspokaja potrzeby każdego człowieka - niezależnie od wieku, wykonywanego zawodu itp. Więc ja sobie wyobrażam

Ja również.

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

Cały czas o wegetarianizmie, a jak wyglądają wasze poglądy na temat testów na zwierzętach oraz (pewnie w niedalekiej przyszłości) pobieranie "części zamiennych" dla ludzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o eksperymenty, to mówię stanowcze -NIE zgadzam się! To okropne co ludzie robią ze zwierzętami testując jakieś preparaty, sprawdzając ich reakcję w różnych warunkach, wysyłając w przestrzeń kosmiczną, wszczepiają elektrody itp, narażają na ogromny stres, strach... itp itd.:D

"Części zamienne" czyli chodzi Ci o transplantację?

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

@calawtrawie.

A co gdy chodzi o eksperymenty które mogą uratować kiedyś komuś życie?

Nie mówię o testowaniu szminki czy szamponu na króliku, lecz o testach np. leków na szczurach. Jakie masz tutaj poglądy?

 

Osobiście jestem przeciw testom na organizmach wyższych (głównie ssakach wyższych), które to testy mogłyby powodować cierpienie zwierzęcia.

 

 

 

"Części zamienne" czyli chodzi Ci o transplantację?

 

Tak, chodzi o transplantację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

okura

Zapewne wiele tych produktów, które są testowane na jakichkolwiek zwierzętach, szkodzi ich organizmowi. Oprócz tego.. żadne zwierzę w takich laboratoriach nie jest traktowane należycie, co ogromnie odbija się na ich psychice.

Ponieważ uważam, że wszyscy -cała fauna naszej Ziemi- jesteśmy równi, toteż nie widzę wyjaśnienia na "stwierdzenie": życie za życie. Bo niby dlaczego ktoś ma cierpieć, żebyśmy my ludzie mieli lepiej?

Co do transplantacji.. Na chwilę obecną zastanawiam się, czy (tak jak u ludzi) można by było zrobić przeszczep od już nieżyjącego zwierzaka lub taki, który nie zmieniłby znacząco jego dalszego życia. Nie myślę o tym dosłownie "czy można", lecz czy mamy to tego prawo. W społeczeństwie ludzi jest tak, że trzeba wyrazić zgodę na oddanie swoich narządów, a zwierzę raczej nam nie powie czy się zgadza. Więc należny zadać pytanie: czy mamy tę władzę by podejmować taką decycję za nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4
Ponieważ uważam, że wszyscy -cała fauna naszej Ziemi- jesteśmy równi, toteż nie widzę wyjaśnienia na "stwierdzenie": życie za życie. Bo niby dlaczego ktoś ma cierpieć, żebyśmy my ludzie mieli lepiej?

 

Za każdym razem gdy gepard zabija gazelę, ta cierpi, żeby gepardzica i jej młode miały lepiej. Człowiek działa podobnie, ale poszedł o krok dalej.

 

 

Mała uwaga i filmik (drastyczny).

Nawet roślinożerni przeżuwacze potrafią być okrutni. Nas od nich różni tylko, to, że jesteśmy świadomi swoich czynów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za każdym razem gdy gepard zabija gazelę, ta cierpi, żeby gepardzica i jej młode miały lepiej. Człowiek działa podobnie, ale poszedł o krok dalej.

Może to krok za dużo?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

hehe kota nie dogonił, a pies widać na ulicy chodzi - taka sama ulica jego jak i tego jelenia czy co to jest. Właściciel powinien psa trzymać ZA ogrodzeniem, na ulicy w kagańcu i na smyczy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Kultura jedzenia oraz kultura odżywiania się. Wg mnie to dwa pojęcia, których kultura przerasta naszą kulturę :D Mało ludzi szanuje to, co je bez względu na to, czy są to rośliny czy zwierzęta.

CalaWtrawie - Przywykliśmy do mięsa. Kilkaset lat temu trudno mi jest wyobrazić sobie człowieka, który z własnej woli mięsa nie je. Czy obecny postęp ma pchać naukę w poszukiwanie jak najlepszego przekształcenia przemysłu spożywczego na taki, który będzie oparty w 100% z surowców roślinnych?

Pytanie nasuwa się w związku z tym jeszcze jedno. Co ze zwierzętami hodowlanymi i dzikimi? Miliony świń, miliardy drobiu, miliony ton ryb - a przecież w niektórych miejscach na świecie to owady są jednym ze źródeł, które RATUJE życie.

Zostaje jeszcze coś - człowiek za bardzo zmienił świat, by nagle wykręcić się od przetwarzania mięsa. Wyobrażasz sobie kroki, jakie trzeba by podjąć do wyregulowania życia zwierząt na świecie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bartoszko   
Guest bartoszko

[align=justify]całaWtrawie:

Polecam jeszcze jeden dokument, skoro tamten Ci się spodobał - Królestwo spokoju: Podróż do domu. Powtarzają się elementy z Ziemian, ale film jest bardziej pozytywny (niekiedy wzruszający) i ma za zadanie pokazać - jak myślę - że można inaczej...[/align]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×