Jump to content
Sign in to follow this  
Guest Bake

Sex bez zobowiązań

Recommended Posts

Bard    0

myślę że seks jest dodatkiem do miłości i nieodzowną jej częścią, a jeśli zdarzy się przed ślubem, cóż nikt nie jest doskonały...

 

[ Dodano: 2007-08-15, 17:32 ]

aha ps: ziom jest za.....ą kobietą, pozdro i peace , czy jakoś tak...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0
Ja jednak nie rozumiem ludzi, którzy tak osobostą częśc życia człowieka jak SEX traktują tak przyziemnie, tak.....po człowieczemu.

Sex jest zaliczany do potrzeb fizjologicznych [piramida potrzeb Maslowa], ale jest czymś więcej niż np. głód, pragnienie, sen. Nie powinno się traktować sexu np. jak głodu - jestem głodny to coś zjem.

Sex to wyrażanie uczuć

Otóż to :) To wyraz bliskości, oddania, zaufania, czułości. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
ziom jest za.....ą kobietą, pozdro i peace , czy jakoś tak...

Cytując Bake'a - to działa w obie strony - znaczy się vice versa Bard :kiss: Jesteś naprawdę wyjątkowa :);):)

 

myślę że seks jest dodatkiem do miłości i nieodzowną jej częścią, a jeśli zdarzy się przed ślubem, cóż nikt nie jest doskonały...

Otóż to - trzeba tylko wiedzieć, z kim, gdzie, kiedy to sie zrobi i czy aby jest się świadomym tegoż czynu - nalezy wiedzieć, że pierwszy raz jest tylko raz a sex jest przyjemnością, jakiej nadużywac nie można, gdyż skutki moga być opłakane....

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
w dzisiejszym swiecie niestety mało ludzi myśli w taki sposob...

 

Bo dzisiejszy świat zewsząd kieruje w nasza stronę wszelkie nowinki odnośnie sexu, jestesmy stłamszeni przez media w których przelewa się aspekt miłości fizycznej, przyjemności cielesnej, no a jak wiadomo, długo widziane obrazki w końcu w wyobraxni zostają....

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0
ziomalka, w dzisiejszym swiecie niestety mało ludzi myśli w taki sposob...

 

Może właśnie sporo ludzi tak myśli, ale nie są zauważani, nie chcą mówić na ten temat, czy może ślepo podążają za modą, za tym co jest napisane w popularnych czasopismach. Jak kiedyś wzięłam bravo i 16letnia laska opowiadała o swoim pierwszym razie to masakra normalnie. Seks jest bardzo wyeksponowany, pojawia się wszędzie, w większości reklam itd. Jeśli ktoś zaprezentuje swoje zdanie odnośnie tego, że np.nie chce się kochać przed ślubem od razu jest atakowany, że słucha kościoła i wiele wiele innych argumentów. I w końcu seks stanie się czymś tak powszechnym i popularnym, że straci swoją wartość, swoją magię. Dla mnie seks to coś więcej niż cielesna przyjemność, to chęć ofiarowania się osobie która na to zasługuje, którą się kocha i przez którą się jest kochanym. Tylko wtedy ma on sens :P I nie mówię, że jak się nie poczeka do ślubu to seks nie ma wartości. Owszem ma, ale tak jak ziomalka, napisała, trzeba być świadomym tego czynu, wiedzieć z kim się to robi itd :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake
I w końcu seks stanie się czymś tak powszechnym i popularnym, że straci swoją wartość
?????? ????? ????

 

 

trzeba być świadomym tego czynu, wiedzieć z kim się to robi itd ;)

 

z tym sie zgodze, najgorszy jest chyba 1 raz w kiblu na imprezie z byle kim

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0
magdaaa napisał/a:

I w końcu seks stanie się czymś tak powszechnym i popularnym, że straci swoją wartość

?????? ????? ????

 

Jeśli np.laska puszcza się na prawo i lewo z kim popadnie, to dla niej seks stanie się narzędziem do zaspokajania potrzeb fizycznych, nie będzie miejsca na uczucia i przez to seks straci swoją wartość. Chyba seks uprawiany z osobą którą się kocha znacznie różni się od seksu uprawianego z osobą do której się nic nie czuje?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Chyba seks uprawiany z osobą którą się kocha znacznie różni się od seksu uprawianego z osobą do której się nic nie czuje?

 

Oczywiście - sex to jest wyraz naszych najgłębszych uczuć, emocji i przeżyć i jeśli jest uprawiany z osobą jaką nie obdarzamy takimi uczucuami, powooli staje się czymś innym, zupełnie nie tym, czym sex byc powinien - przyziemną, prymitywną i błachą przyjemnością, a i ponoc uzależnić może .... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

Kiedyś seks był tematem tabu. Dziś jest głównym tematem. Prasa, tv, internet... wszystko zalewane jest informacjami kiedy, gdzie, jak, z kim, kto, po co itd.

Nic dobrego z tego nie wyniknie. :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
ababab05    0

Ciekawy temat ,wg mnie z jednej strony sex bez zobowiazan to troche takie zaprzecznie wyzszych wartosci ,z drugiej jednak strony jest dobra forma zaspokokajania wlasnych potrzeb pod pewnymi warunkami - jeżeli nie robi sie tego z osobą przypadkową a taką ,którą się dobrze zna ,jeżeli obie osoby nie pozostają w stałych związkach i jeżeli ten sex nie rani uczuć żadnej z tych osób tzn. obie osoby robią to tylko w celu zaspokojenia potrzeb seksualnych i jest im z tym poźniej dobrze.

Ciężko jest wygrać z własnymi potrzebami sexualnymi,szczególnie jeżeli są duże,i ja na taki sex sie godze chociaz wiem ze niejest to do konca etyczne i zaprzecza pewnym wartosciom ,ktore uznaje za wazne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ababab05,

Ciężko jest wygrać z własnymi potrzebami sexualnymi,szczególnie jeżeli są duże,i ja na taki sex sie godze chociaz wiem ze niejest to do konca etyczne i zaprzecza pewnym wartosciom ,ktore uznaje za wazne.

Hmmmm... zatem świadomie łamiesz swoje własne zasady i wartości, które - z treści tak mi się wydaje - są dla Ciebie bardzo cenne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Ciężko jest wygrać z własnymi potrzebami sexualnymi,szczególnie jeżeli są duże,i ja na taki sex sie godze chociaz wiem ze niejest to do konca etyczne i zaprzecza pewnym wartosciom ,ktore uznaje za wazne.

 

Dokładnie - zgadzam się! Człowiek nie zawsze jest w stanie zapanować nad swoimi pożądliwościami, ALE też nie jest zwierzęciem i stara się jakoś kontrolować swój instynkt prokreacyjny i sexualny, dlatego nazywamy się ludzie a nie zwierzęta :shy:

Dla mnie niezmiernie istotne jest takie ustalenie wartości w zyciu waznych, żeby te cielesne pragnienia nie były na przodujacej pozycji, a jedynie pięknym i miłym wypełnieniem i uzupełnianiem dla tego, co naprawdę w życiu jest ważne i z czym liczyć się powinniśmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka, Oj, zdecydowanie, każdy ulega swoim żądzom, słabościom, namiętnościom :o Tacy jestesmy :) Jeeeeednak jeśli chodzi o strefę seksualną to wg mnie można ją kontrolować i to dośc ściśle... Chyba, że nie wiem, jakieś dewiacje, uzależnienia, hmmm...

Share this post


Link to post
Share on other sites
ababab05    0

Tak,świadomie ,ciężko jest zapanować nad potrzebami własnego ciała,seks jest potrzebny każdemu i ciężko żyć w abstynencji bo to z czasem rzuca sie na głowe.Brak seksu jest tak samo szkodliwy wg. mnie jak samotność.Dajmy na to ,jeśli ktoś dłuższy już czas niejest w stałym związku to przez taki sex bez zobowiazan może sie jakoś rozładować bo abstynencja sexualna to działanie wbrew swojej naturze,nieda sie niewiadomo jak długi czas oszukiwać własnego ciała.(dlatego np celibat wśród księży uważam za głupote)

Lepiej uprawiać niezobowiązujący sex niż być z kimś tylko dla sexu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ababab05, Cóż... wg mnie masz rację. Seks jest niezbędny w życiu człowieka. Prokreacja zostałą wpisana w nasze geny, a że ciągnie za sobą całą sferę erotyczną i pornograficzną niekiedy... tak po prostu jest. jedni ulegają promocjom w hipermakecie, inni słodyczom, inni - doznaniom seksualnym.

 

Lepiej uprawiać niezobowiązujący sex niż być z kimś tylko dla sexu.

 

Echhh... tylko że i tu i tu dominujący wydaje się być seks :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
ababab05    0
ababab05, Cóż... wg mnie masz rację. Seks jest niezbędny w życiu człowieka. Prokreacja zostałą wpisana w nasze geny, a że ciągnie za sobą całą sferę erotyczną i pornograficzną niekiedy... tak po prostu jest. jedni ulegają promocjom w hipermakecie, inni słodyczom, inni - doznaniom seksualnym.

 

Lepiej uprawiać niezobowiązujący sex niż być z kimś tylko dla sexu.

 

Echhh... tylko że i tu i tu dominujący wydaje się być seks :/

 

Tak ,ale co innego uczciwy układ w którym obie strony spełniają sie pod względem potrzeb seksualnych a co innego oszukiwanie i wykorzystywanie drugiej osoby bo to już jest nie fair!

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0
Lepiej uprawiać niezobowiązujący sex niż być z kimś tylko dla sexu.
Brzmi to strasznie... Ale być moze masz racje. Ja nie dokońca się z Toba zgadzam bo sex nie jest niezbędny w moim zyciu i da się bez tego w miare 'normalnie' funkcjonować'. Da się to kontrlować. No chyba że mam braki 'horomonu szczęścia' :o i dlatego łapie się czasem dołki. Ale nie chciałabym żeby ktoś był ze mną w związku tylko dla sexu :/ brrrr...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

SunShine, Wg mnie ababab05 ma rację... Lepiej juz iśc w jakiś układ za zgodą obu stron, niż związać się z kimś tylko po to, aby uprawiac z nim seks stwarzając pozory zupełnei czegoś innego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0
Lepiej uprawiać niezobowiązujący sex niż być z kimś tylko dla sexu.

 

Zgadzam się. Nie można kogs ranić tylko dlatego, że chce się zaspokoić własne żądze nad którymi można w dodatku zapanować...Seks dla seksu jest bez senu i daje przyjemnośc tylko jednej ze storn. Druga może po dłuzszym czasie poczuć się zraniona i wykorzystana. A po za tym w życiu najlepsze są jasne sytuacje

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

Bake napisał:

SYMBIOZA

Symbioza z punktu biologii to współżycie przynajmkniej 2 organizmów z których oba biorą korzyści. Dokładnie to ująłeś :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

pozostaje jednak fakt, że nie żyjemy w społeczeństwie symbiotycznym.

 

czyżby więc wychodziło na to, że jednak MIMO wszystko, człowiek jest istotą monogamiczną i bardziej ceni seks z jednym partnerem na podłożu uczuciowym czy... rasową multiprokreację?

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0
czyżby więc wychodziło na to, że jednak MIMO wszystko, człowiek jest istotą monogamiczną i bardziej ceni seks z jednym partnerem na podłożu uczuciowym czy... rasową multiprokreację?

 

Człowiek człowiekowi nie równy. Znam osoby które cenią seks z jednym partnerem i seks bez uczucia nie wchodzi w grę, ale znam też takie, które co imprezę z kim innym, nowo poznanym, bez uczucia, dla zaspokojenia swych potrzeb. I tak jest bez względu na płeć, bo znam takie kobiety i takich mężczyzn.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×