Jump to content
Sign in to follow this  
Kiwi

Fast food - Za czy Przeciw ?

Recommended Posts

Kiwi    0

Jeśli niema czasu na przygotowanie sobie posiłku często wybieramy się do McDonalda albo do najblizszej budki z hamburgerami, hot dogami, zapiekankami. Łatwo, szybko, smacznie (?) - oto powody dlaczego tak robimy.

Ale czy naprawdę warto zajadać się jedzeniem, którego pochodzenia nie znamy albo nie chcemy znać? Które jest bardzo tuczące,a my nawet tego nie odczuwamy dopóki nie staniemy na wadze.

 

I w tym miejscu stawiam pytanie:

 

Czy lubicie takie jedzenie czy nie?

I jak często po nie sięgacie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Nie sięgam z przyczym nardziej materialnych ale też boje się troche to jeść bo nigdy niewiadomo co tam tak naprawde się znajduje :/ szczerze nie pamietam kiedy cos takiego jadłam ale często takie jedzonko robie u siebie w domu, jak dla mnie troche za "cięzkie" ale mój boyfriend chyba lubi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Padlinka    0

ja lubie fast foosy smakuja mi niezmiernie , ale nie jem ich specjalnie czesto . ciezko jest potem z moim zloladniek i jak mow Sun niewaidomo co tam jest :)O

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Są sytuacje, gdy hotdog albo zapiekanka bardzo sie przyda. Ale nijak nie nadają się one na stałe menu.

 

Zapiekanka kosztuje obecnie około 4-4,5 złotego. Za 5 złotych mamy w lokalu ziemniaki oraz porcję surówki. Ile czekamy? Tyle samo, co na fastfood - bo te akurat rzeczy są 'z lady'. napchać można się skutecznie, płacąc dosłownie 50 groszy więcej albo i nie - bo ziemniaki 2,5zł, surówka 2,5zł. Powiem też gdzie - w barze Millenium. ostatnio mam remont totalny, więc już 3 razy byłem tam na obiedzie.

 

Fast food jest atrakcyjny - kolorowy i szybki. Mowa o zapiekance. KTÓRA i tak w sumei wypada całkiem dobrze jak dla mnie w porównaniu z hamburgerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Lubie ale jem rzadko bo próbuje schudnąć ;) wczoraj 2 kebaby... ech jestem słabym człowiekiem ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Bake, Myślę, że akurat kebab - DOBRY kebab - znowu bije czego-to-nie-mającego-hamburgera ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

co najwyzej pizza a jak jestem gdzies i trzeba szybko zjesc to frytki albo talarki - wiadomo z czego - z zmieniaka i szybko sie je ;)

a jak jestem niesamowicie glodny wole kupic bulke w spozywczaku i zjesc z czyms normlanym niz te przerobki z z fast foodów - mieso niewiadomo skad - chore bydlo i te sprawy - polecam krotkie opowiadanie Mastertona pt hamburger - po przeczytanieu tego napewno juz nei kupie hamburgera w ff :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

ja tek jak Qmar ;) pizza, zapiekanka, frytki... a kiedy ja ostatni raz jadłam chamburgera czy coś takiego...? chyba jeszcze w podstwówce ^^ i to tylko z 3 razy :D góra 4 :D nie jadam takich rzeczy :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiwi    0

Ja normalnie nie jem fast foodów (czasem zapiekankę albo kebab), ale za to pizzę uwielbiam. Tylko czy pizza to fast food, w końcu czeka się na nią minimum 20 minut !!!

Za to hamburgerów, hod dogów i większości innych produktów a'la McDonalds nienawidzę.

Jednak wczoraj skusiłam się na tortillę, bo nigdy tego nie próbowałam. Nie opłacało się. Teraz wiem przynajmniej czego nie kupować. Przestroga na przyszłość. hehe

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiwi    0
na zapiekanke tez sie chwile czeka

 

Zależy gdzie kupujesz. W Greko w Łańcucie trzeba mieć troszkę cierpliwości, ale w budkach koło PKP w Rzeszowie dostaniesz w ciągu paru minut. A w smaku porównywalne ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Falk kebaby w rzeszowie dobre sa u turka (ale tłuste) albo w barze koło WSZ chyba bistro bar, z miesem z kurczaka warzywami sałatka... chyba bardzo niezdrowy nie jest...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiwi    0

Bake, ale mi ochotę na kebaba zrobiłeś. Na szczęście w pobliżu mojej pracy (na Podwisłoczu) nie ma żadnej budki z kebabami, bo od razu bym tam poszła. A później plułabym sobie w brodę, że przytyłam ;)

 

Kebaby i pizza to moje słabostki jeśli chodzi o fast foody.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

a mi ten temat zrobil smaka na pizze chyba zjem jakas na weekendzie :D

 

Zależy gdzie kupujesz. W Greko w Łańcucie trzeba mieć troszkę cierpliwości, ale w budkach koło PKP w Rzeszowie dostaniesz w ciągu paru minut. A w smaku porównywalne
tak racja :D ale zalezy tez gdzie jesz :D przeciez niektorzy nie sa codzinnie w rzeszwie a tym bardziej specjalnie po zapiekanke ;)

ja za to moge powiedziec ze pizza w greco jest dosc szybko robiona i bardzo dobra :) czeka sie srednio 10-15 minut :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Też się zgodzę, że PIZZA to nie jest tak do końca fast food :) jej przygotowanie i wypieczenie schodzi dość długo. Ale też i pizza to na pewno nie jest slow food :)

 

A te kawałki pizzy, co można dostać w Rzeszowie, to jednak mi nie odpowiadają :) :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
A te kawałki pizzy, co można dostać w Rzeszowie, to jednak mi nie odpowiadają

 

Chodzi Ci o Tesco? Czy o pizzerie? Bo co do tych drugich - osobiście uznaję tylko i wyłącznie Da Grasso :sweet: Poezja :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
kinga69    0

wszystko co spozywane w szybkim tempie jest zbrobnią na naszych poczuciach dobrego smaku, nie mówiąc o zapchanych tłuszczem tetnicach, sklerozie czy otepieniu, a właściwie uzależnieniu od tłuszczu i słodkości- fuj

 

____________

Edited by Qmar & Falk ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
typ    0
wszystko co spozywane w szybkim tempie jest zbrobnią na naszych poczuciach dobrego smaku, nie mówiąc o zapchanych tłuszczem tetnicach, sklerozie czy otepieniu, a właściwie uzależnieniu od tłuszczu i słodkości- fuj

 

e tam

 

może nie zdrowe, nie wyszukane.....

ale zapiekanki/kebaba podczas wieczornego powrotu, gdy % jeszcze płyną w mojej krwi to nigdy tej przyjemności sobie nie domawiam :P

 

co innego stale karmić się z fast food, albo jest hamburgera zamiast zwykłego obiadu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Fastfood - zapiekanka i kebab. Szamburgerów nie uznaję... Już lepiej, jak się jest baaaardzo głodnym - wszamać małą pizzę w kapitolu, nixli pakować w siebie 3 haburgery z MacDonalda (ja nie wiem, ale wg mnie powinni tej budy zabronić...)

 

W ostateczności - frytki. Pokarm ludzi biednych, ale wysokokaloryczny - gdy ktoś GŁODNY :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Joy_ride    4

co mnie smieszy w USA to jak ludzie zamawiają zestaw powiększony w mc'donaldzie z dużymi frytkami i dietetyczną colą :P normalnie szczyt inteligencji :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

makdonaldy kfc burgerkróle i inne jadłodalnie podobnego typu powinni pozamykac - co to jest kupic 5 hamburgerow kazdy po 2,50 z czego kazdy jest na 2 chapniecia i nawet sie nei czuje ze sie cos zjadło..... PRZECIW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×