Jump to content
Sign in to follow this  
nulla

kupię prezentacje maturalną

Recommended Posts

Kuru    0

Nie wiem czy to "system" jest zły czy ludzie wyjątkowo leniwi... a może nic nie potrafią... ;)

 

Uchowaj przed lekarzami którzy w takis sposób "zyskiwali" wiedzę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiwi    0
Kupię prace na temat "Biografia jako klucz do odczytania twórczosci pisarza. Omów na wybranych przykładach"

 

Masz chyba jeszcze trochę czasu do matury ustnej. Napisz sobie sama !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

ja moge sprzedać prezentacje o Etosie rycerskim jako motywie w literaturze. Sama pisałam, tylko dwóch polonistów mi poprawiało, ale samą stylistyke itp ;) dostałam 100% za nią ^^ i dzięki uprzejmości rycerzy z naszego Łańcuckiego bractwa miałam strój rycerski (cywilny) i pare atrybutów :)

 

naprawde jest łatwo samemu napisać :) tylko trzeba sie za to zabrać :P najtrudniej jest zacząć ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

nulla, dziewczyno napisz sama i daj komus do poprawki (np nauczycielowi) przynjamniej zdobedziesz duzo pktów bo bedziesz znała swoja prezentacje od zera

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Domyslam się, że w sumie wszyscy piszący powyżej wiedza, iż popełniają offtop ;) [nie ten dział]

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

ja chciałem sprzedać swoją prezentację: "omów sposób funkcjonowania motywu śmierci na przestrzeni wybranych epok literackich", ale się okazało, że w tym roku nie ma takiego tematu :/ - koniec świata... =D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuru    0
Domyslam się, że w sumie wszyscy piszący powyżej wiedza, iż popełniają offtop ;) [nie ten dział]

 

A czy szukanie kupna prezentacji nie jest przypadkiem łamaniem prawa :puppyeyes: ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

Kuru,

A czy szukanie kupna prezentacji nie jest przypadkiem łamaniem prawa ?

pwara w sensie prawa, to chyba nie, ale prawa szkolnego to napewno =D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Nie jest łamaniem prawa - w końcu można sobie kupić od kogoś wypracowanie, prezentację a nawet pracę magisterską. Zrobienie z niej plagiatu łamie prawo ;) Ale wzorowanie się na tym - już nie. :)

Dlatego DLACZEGO nulla nie podała, czy jest leniem i da gotowca, czy może chce zobaczyć, jak poszło innym i chce mieć to na własność, by nagrodzić czyjś wysiłek?

8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuru    0
pwara w sensie prawa, to chyba nie, ale prawa szkolnego to napewno =D

 

A za kupowanie prac magisterskich mozna miec problemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

Kuru,

A za kupowanie prac magisterskich mozna miec problemy...

tak :?: mi się wydaje, że problemy możesz mieć wtedy jak masz prezentacje, a nie wiesz o czym ona jest...

...myślę podobnie jak Falk, - kupno pracy napisanej od podstaw to nic złego, ale jak się jakaś prace zdubluje tj zrobi plagiat to wtedy można mieć problemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Kuru

A za kupowanie prac magisterskich mozna miec problemy...

Po kupnie samochodu można miec problemy.

Po kupnie żyletki można bac się o swe życie.

Po kupnie śrubokręta można zostać seryjnym mordercą śrobkrętowym XP

 

Ja bardzo chętnie sprzedam swoją pracę magisterską - tyle kosztowało mnie jej wydrukowanie i oprawienie, że pójdę po kosztach :);) :lol-sweat: :rotfl:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuru    0
tak :?: mi się wydaje, że problemy możesz mieć wtedy jak masz prezentacje, a nie wiesz o czym ona jest...

...myślę podobnie jak Falk, - kupno pracy napisanej od podstaw to nic złego, ale jak się jakaś prace zdubluje tj zrobi plagiat to wtedy można mieć problemy...

 

Ale przecież praca magisterska/prezentacja ma być dziełem własnym, nie nabytym. Jezeli ktoś przypisuje sobie czyjeś prawo autorskie (stwierdzając, że jest się autorem danego dzieła/utworu), to jest to jest to chyba łamanie prawa...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Kuru, Ale nie można założyć, ze każde kupno pracy mgr albo prezentacji z polskiego jest po to, aby użyć tego jako gotowca ;) Trzeba to tylko udowodnić, więc...

Wybierzemy komisję ;)

Pójdziemy na maturę osoby, która kupuje :)

i zobacyzmy czy to to samo, co jej sprzedamy XP :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
Ale przecież praca magisterska/prezentacja ma być dziełem własnym, nie nabytym. Jezeli ktoś przypisuje sobie czyjeś prawo autorskie (stwierdzając, że jest się autorem danego dzieła/utworu), to jest to jest to chyba łamanie prawa...
chyba ze ktos sprzeda prawa autorskie ? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuru    0
chyba ze ktos sprzeda prawa autorskie ?

 

Może sprzedać prawa autorskie ale jedno prawo jest niezbywalne i zaprzeczanie temu prawu byłoby kłamstwem (i uważam przestępstwem w tym wypadku). Mianowicie chodzi o prawo autorstwa, które mówi kto jest autorem utworu.

 

Np. możesz Qmar nagrac piosenke i sprzedać prawa autorskie wytwórni, lecz nadal nie zbywasz prawa mówiącego, że to właśnie ty Qmar jesteś autorem danej piosenki. (mimo, że już nie posiadasz praw do zarządzania dziełem to nadal jesteś jego autorem, i tego prawa nie da się zbyć...).

 

Polecam też fajną stronkę http://pl.wikipedia.org/wiki/Licencja_Creative_Commons

coś dla tworzących muzykę/utwory literackie/ czy inne dzieła, a chcących podzielić się swoimi utowrami za free, bez pobierania opłat, jednocześnie nie zbywając wszystkich praw przysługujących artyście.

 

[ Dodano: 2007-11-21, 22:26 ]

Polecam generator:

http://creativecommons.org/license/

 

 

Sam gdybm coś chciał udostępnić (książke, muzyke) to na następujacych zasadach:

http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/

 

ewentualnie na :

http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/2.5/pl/

 

 

Udostępniajac na tych zasadach nadal można wypuszczać osobno utowry za opłatą, np. ksiazka "wolna kultura" (o której juz wspominałem) chyba została na tej zasadzie wypuszczona (można pobrać za free zneta, lub kupić wydanie papierowe).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
Może sprzedać prawa autorskie ale jedno prawo jest niezbywalne i zaprzeczanie temu prawu byłoby kłamstwem (i uważam przestępstwem w tym wypadku). Mianowicie chodzi o prawo autorstwa, które mówi kto jest autorem utworu.

 

Np. możesz Qmar nagrac piosenke i sprzedać prawa autorskie wytwórni, lecz nadal nie zbywasz prawa mówiącego, że to właśnie ty Qmar jesteś autorem danej piosenki. (mimo, że już nie posiadasz praw do zarządzania dziełem to nadal jesteś jego autorem, i tego prawa nie da się zbyć...).

rozumiem i nie byłem pewny - utwierdziles mnie :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuru    0
rozumiem i nie byłem pewny - utwierdziles mnie

 

A teraz ja sam dowiedziałem się, ze moze jednak jest furtka... może jednak to Ty Qmar masz racje....

Oto co mówi WIkipeida

 

Są prawami "ojcostwa utworu" i obejmują przede wszystkim prawo autora do wiązania z dziełem jego nazwiska. Prawo to nigdy nie wygasa i jest, z natury rzeczy, niezbywalne, nie można się go zrzec ani przenieść na inną osobę. W ramach ochrony dóbr osobistych autor ma prawo do przedstawiania utworu pod pseudonimem lub anonimowo. Do osobistych praw autorskich należy także prawo do zachowania niezmienionej treści i formy utworu, zakazujące wprowadzania zmian, zniekształceń, przeinaczeń. Warto jednak nadmienić, że prawnie dopuszczalne jest zobowiązanie się twórcy w umowie do niewykonywania autorskiego prawa osobistego (tu: prawa do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem).

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_auto ... a_osobiste

 

Nadal wychodzi na to, że jest to nieuczciwe... bo jest to kupowanie "wykształcenia"/dyplomu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Nawet w tej chwili moge sobie chciec kupić pracę doktorską. Dlaczego? Bo chce ją sobie przeczytać, bo chce miec jej egzemplarz na półce, bo jej autor to mój kumpel. Ale są koszta - wydruk, oprawa plus małe-co-nie-co dla autora za wysiłek.

Ale:

- moge tę pracę kupić za 1000 zł, bo chce ją mieć

- mogę te prace kupić za 1000 zł, bo chcę ją 'splagiatować'

 

Prawda? :P Pierwsza opcja i drug ama takei same szanse do zaistnienia.

 

CO do niezbywalności prawa - czyli tego ojcostwa utworu - to jeszcze trzeba sobei popatrzeć na 'utwór' - czyli pierwsze wykonanie np. jakiejs piosenki, utrwalone. Potem jest jeszcze pojęcie egzemplarza, itd. Zawiłe to :)

 

Warto jednak nadmienić, że prawnie dopuszczalne jest zobowiązanie się twórcy w umowie do niewykonywania autorskiego prawa osobistego

 

A nie można jeszcze tak zrobić, że autor... zeznaje, ze nie jest autorem? ;) owszem, to nieprawda, ale jeśli nei da się udowodnić że jest ianczej - to jest to kolejny zabieg umożliwiający 'utratę' ojcostwa :)

 

Ech :) No INNY temat po prostu :P

 

Ale wyjątkowo ten offtop jest bardzo konstruktywny :) xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
Ech No INNY temat po prostu

 

Ale wyjątkowo ten offtop jest bardzo konstruktywny

ja bym zmienil nazwe tematu bo i tak nikt nie sprzeda takiejprzentacji bo nikt jej nie ma a nawet jesli jest pw :P

 

A teraz ja sam dowiedziałem się, ze moze jednak jest furtka... może jednak to Ty Qmar masz racje....
ja zawsze mam nawet jak nie mam :P a tak serio to juz sam nie wiem bo to skomplikowane jest ale obawiam sie ze nawet jesli kupi sie prawce i skorzysta z niej wykorzystujac duzo tresci w niezmienionej formie i ktos tego dowiedzie to beda problemy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×