Jump to content
Sign in to follow this  
Guest Bake

KONCERT IRON MAIDEN

Recommended Posts

Guest Godzio   
Guest Godzio

tak jak mówiłem jeżeli juz musze pogadać z twoja mama heheheh :)

 

 

Ocywiście ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Godzio byłeś 22.11.2006 pod palmą na koncercie Paula Di'Anno? jak nei byłeś masz co żałować... najlepszy mój koncert jak do tej pory, paul swietnie śpiewa pierwsze 2 płyty maidenów :) I udało mi się stać w pierwszym rzędzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

Mam bilet, nareszcie, mam bilet, chyba kupię sobie jakąś ramkę z wszystkoodpornym szkłem i wywieszę na ścianie! MAM BILET! Nie mogę się nacieszyć... :)

 

Bakeee, jedziemyy :D

 

 

(wybaczcie radość) :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Godzio jedziemy :) tylko sie martwie zeby mi auto nie stanelo po drodze :D takie moje szczescie :D

 

Zostało TYLKO 6500 biletów z 30.000 !!! a ruszyła w miastach akcja reklamowa plakaty itp. Kto chce być na koncerce radze sie spieszyć!!!

 

UP THE IRONS !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

Było genialnie po prostu!

Powoli odzyskuję głos, który straciłem po Aces High, czyli pierwszej piosence którą grali :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

A ja napisze jak było ;)

 

O 5 byliśmy z Bakową po Godzia wyjechaliśmy do Rzeszowa gdzie na parkingu koło PKS i poczty ;) (nie ma takiego parkingu ;)) miał czekać autobus :D kierowca zbaraniał i zaparkował na chodniku:D W czasie drogi nie można było pić ani palić pod karą grzywny .... kupiłem wodę żywiec zdrój i ćwiartkę :P zmieszałem i rzeczywiście "orzeźwia od wewnątrz" :P

 

do Waszawy dotarliśmy koło 12, tak więc 4 godziny do otwarcia stadionu i 8 do koncertu, przeszliśmy się po stolicy zjedliśmy po kebabie (btw najgorszym jakiego jadłem w życiu) i o 16 staliśmy pod bramką - tłum ludzi skandujących Maiden i otwórzcie bramy sku..... :D zrobiono nas w .... powiedzieli że awaria czytnika i trrzeba iść 50m dalej do bramki gdzie nie ma ludzi. Było. Więcej :D no nic czekaliśmy wepchaliśmy się, musieliśmy korki z wody oddać, butelek większych od 0,5l nie można było mieć. Dotarliśmy na stadion było dosyć pusto choć przy samej scenie było już około z 200-300 osób. my zajęliśmy strategiczne miejsce na ławeczkach naprzeciw sceny i czekamy... 1 support córeczka Harrisa był straszny, ludzie bili brawo gdy zeszła :D 2 był ok i w końcu około godziny 20:10 weszli oni. Coś niesamowitego zobaczyć w końcu ich na żywo. Po setkach godzin słuchania płyt oglądania koncertów, bootlegów.

 

Cały stadion pełny po brzegi. Nie było nawet szansy ruszyć się z miejsca!

 

Set lista zespołu była genialna - wszystkie moje naj ulubieńsze :) piosenki. I wykonanie. Chłopaki naprawdę się starali, grali z sercem. Widziałem wiele bootlegów widziałem jak się zachowują starają i w Warszawie zrobili na mnie kolosalne wrażenie. Bruce biegał po całej scenie jak opętany, nie oszczędzał głosu, reszta także dawała z siebie 110% 2 godziny zleciały bardzo szybko. Cały koncert niemiłosiernie się darłem :D raz nawet Godzio mnie uspokajał bo chciał posłuchać zespołu a nie mnie moich krzyków. Cały stadion szalał. Wszyscy dokładnie znali kawałki i zachowywali się jak nleży (no niektórzy byli piani i sie wpychali ale broniłem swoich pozycji bezbłędnie :D ) najlepiej wyszły im 3 ostatnie piosenki. Poziom ich zaangażowania porównywalny z Rock in Rio. Duży minus za organizację. Po koncercie 30 000 ludzi musiało wyjść przez bramę szerokości 4 metrów!!! SZOK. Policja oczywiście nie zorganizowała ani parkingów ani nic. To mnie zresztą nie dziwi. Jeden pisze drugi czyta. Wróciliśmy około 6, ja tylko sie wykąpałem i poszedłem do roboty. Spać mi się nie chciało ba, wieczorem nie mogłem usnąć.

 

Bardzo zasmucił mnie fakt katastrofy kolejowej pociągu kraków praga i dziwinie się czułem bo rozważałem wyjazd na koncert Iron Maiden w Pradze i to właśnie tym pociągiem...

 

Pozdrawiam wszystkich

 

UP THE IRONS!

 

P.S zdjęcia wrzucę później.

 

Godzio napisz jak Ty to widziałeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

W piątek nad ranem wróciłem z koncertu Iron Maiden...

Ale opowiem od początku, musiałem wstać około 3:45 w nocy, aby wyjść

we wcześniej uzgodnione miejsce z człowiekiem, z którym jechałem na koncert, czyli z Bakiem no i Bakową :D

miałem czekać i czekałem, wszstko było ok, pojechaliśmy do Rzeszowa i tam w umówionym miejscu z firmą Topbilety.pl czekaliśmy na autobus, (tym miejscem było parking, którego nie ma), jest, jest autobus!

Nadjechał nasz autokar, chyba najbardziej wypasiony autobus jaki w życiu widziałem, skórzane wykończenia siedzeń, kilka telewizorków etc, a to wszystko za 80zł na trasie rzeszów - wwa - rzeszów, czyli tyle co nic.

Nie muszę mówić, że o nic nie trzeba się martwić, odwozi, przywozi, luksus ;)

Wysadzili nas w tej całej Warszawie około 12 w południe,

no a jak wiadomo na stadion zaczynają wpuszczać o godzinie 16.00,

więc mieliśmy trochę wolnego czasu, poszedłem pozwiedzać pobliski bazarek,

na którym babcie coś do mnie krzyczały, nie odzywałem się jednak, bo

myślałem że chcą mi krzywdę zrobić, albo Rydzyka wezwą ;)

Około 15:30 poszedłem pod jedną z trzech bram, pierwsza brama to była od ulicy hm, jak ona się nazywała, no nie pamiętam, za dużo wrażeń.

W każdym razie po około pół godzinnym ciśnięciu się w kolejce,

bardzo sympatyczny Pan powiedział nam, że się popsuły czytniki na tej bramie,

i kazał przejść do bram obok, bo tam podobno wcale nie ma ludzi,

przeszedłem, jednak było tam2x więcej ludzi, niż w pierwszej bramie,

a co najśmieszniejsze - żadnego czytnika nigdzie nie widziałem, chyba że Ci ludzie którzy podarli bi bilet nazywają się czytnikami.

Wrażeń z dalszych przeżyć NIE da się opisać, było po prostu kosmicznie,

zagrali bardzo dobrze, oprawa sceny, eddie, efekty na scenie,

forma samego zespołu, w szczególności Bruce'a powala!

Już po pierwszej piosence nie mogłem mówić, a cieszę się,

bo nie musiałem stać 'na dole' i być gniecionym przez tłum,

tylko znalazłem sobie miejsce na trybunach, widok na scenę bardzo,

bardzo dobry, telebimy pokazywały najciekawsze ujęcia koncertu.

Stojąc na trybunach i widząc 30.000 ludzi klaskających w jednym momencie - niesamowite, a sam koncert jeśli miałbym określić jednym słowem - kosmos!

Fear of the dark na żywo... ahh, to jest uczucie.

 

 

Bake, a ja myślałem, że to ja bardziej się darłem ;)

No i nie wspomniałeś o jakimś homoseksualiście, , co nas za ramiona łapał :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Czekamy na zdjęcia ;) A co do relacji - no widac, że panowie - i pani - bawili się świetnie ;) Dzięki za relację ;) Soczystą :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

Buuu, nie dobry Falkhor, ja to tak ładnie ująłem, bo inaczej się nie dało a tu warnik :D

No nic, trudno, jakos wystrzymam, bake czekamy wszyscy na zdjęcia, a szczególnie ja na maila!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Dobra, dobra, już nie gadać tyle o czymś, czego nie widać :D Wrzucać fotki ;) Abysmy mogli poczuć klimat tego wyjątkowego koncertu ;)

 

Wspomnieliście, że na koncercie było trochę podchmielonych/podżytnionych delikwentów... czy wyglądało to mniej więcej tak, jak wtedy, gdy na Wandziebandzie byłem z Tobą, Bake?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Falk coś Ty! Nikt by nie dał 130 PLN żeby tak się zachowywać, każdy chciał po prostu mieć jak najlepsze miejsce :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

130zł... To jakieś 6 flaszek dobrej wódki ;) Albo 52 piwa :D Faktycznie, jest jakis dylemat dla osób, które ja widziałem na dniach Łańcuta a prawdziwymi fanami IM ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Choć Wanda i Banda nie jest taka zła.... Za rok ma być znowu koncert Maiden, może teraz ktoś się jeszcze od nas wybierze ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

Bake, ale nikt nie mówił, że za rok, mówili że po wydaniu nowej płyty.

Chociaż pomiędzy może zrobią trasę z dance of death i brave new world, ooo tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

Ooo tak, to by było także genialne przeżycie ;)

 

No prayer For the dying, afraid to shoot strangers, wasting love, tailgunner, lord of the flies, look for the truth, sign of the cross, futureal, clansman

 

 

ahhhhhhhhhhh ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×