Jump to content
Sign in to follow this  
ziomalka

Czy warto szukać chłopaka/dziewczyny?

Recommended Posts

Guest Bake   
Guest Bake

nie ma sensu, lepiej sie nad sobą poużalać itp....

 

może macie powołanie by zostać czarnym?

 

Mi osobiście wydaje się że warto szukać i że zawsze to jest dobra zabawa i przygoda jednocześnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

e tam samo przyjdzie. Może z czasem znajdzie się ta jedyna ale do tego czasu trzeba poznać kilka fajnych dziewczyn, po praktykować wiele różnych ciekawych rzeczy żeby gdy przyjdzie pora być na wszystko przygotowanym :) jest tyle fajnych dziewczyn... czasami zaluje ze jestem zajety :)

 

p.s Kasiu żartuje!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

mnemonick:

nie ma sensu

 

Ech. Ty to zawsze pesymistycznie...

 

Dwójeczka to liczba Boża :) należy jej szukac, ale nie na zasadzie, że codziennie po 20 godzin łązimy wszędzie i szukamy natrętnie szczęścia, tylko jesteśmy otwarci na nowych ludzi :) To bardzo pomaga :) I na pewno WARTO szukać. Spędzić życię w pojedynkę... to przeżyć je na 50% możliwości :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
Spędzić życię w pojedynkę... to przeżyć je na 50% możliwości :)

nie mozna sie z tym zgodzic :) napewno nei jest to 100% ale 50% tez nie, powiem wiecej we dwoje na 100% tez nie przezyjesz zycia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

nie ma sensu:(

 

Wcześniej czy później zmienisz zdanie :)

Na pewno warto poszukać, chociaż nie zawsze jest łatwo :kwasny:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Po części zgadzam się z tym, że nie warto, po częsci Bake ma rację, ale ja z doświadczenia swego - czym proszę się raczej nie sugerować :) - stwierdzam, że trzeba poznawać ludzi, trzeba spotykać nowe świeże osoby :) Ale nie robić sobie nadziei na coś więcej, tylko żyć :) Cieszyć się zyciem i przyjaciółmi, nadzieja przyjdzie, a z nią i miłość :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Qmar - hehe, jeszcze trochę czasu i pewnie zmienisz zdanie :) wydaje się bowiem, że jak jesteś sam, to jednak całe życie jest Twoje. Ale dla kogo ono ma być? :) To byłby jakiś narcyzm chyba :) Samemu to będzie około 50%. We dwoej - MOŻE być 100% :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Falkohr juz pisalem ze moze byc 50 a moze byc i 100 ale nie musi - roznie bywa - jeszcze w dodatku nie wyrazilem swojego zdania wiec nie pisz ze je zmienie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Taa. Qmar i Falkhu, wy to zawsze znajdziecie jakies przeciwne poglądy. A po co się tak unosić? Życie jest jedno i tak musi byc, że są i pary i homosx i traswestyci no i single ;/ a tak nawiasem mowiac to podajcie sposób na zapoznanie się z kims na otwartej dużej imprezie, lub w szkole- jesli jest sie nowym

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Na imprezę najlepiej iśc z dobrym kuplem, ALE nie w za dużej paczce a to dlatego, że im więceej kumpli dookoła Ciebie, tym bardziej dziewczyna jest onieśmielona, działa to też w odwrotnym kierunku, psiapsióły na pewno dookoła Twej "ofiary" też onieśmielają :)

A co do sposobu zagadania - nie wiem jaki z Ciebie czlowiek jest, ostwary i spontaniczny czy tez raczej nieśmiały ? :) To jest istitne w strategii na podryw :D Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Bo nie wiem czy stać by Cie bylo, żeby zagadać do dziewczyny :) Teraz wprawdzie zyjemy w czasach, gdy to dziewczyna dość czesto przejmuje inicjatywe i pirwsza uderza by poderac chlopaka, moze i Tobie sie taka trafi, a jesli jednak jest ten Twoj obiekt niesmiały, Ty musisz zrobic krok w dobrym kierunku:D Moze wystarczy jakis subtelny znak, usmiech, moze zarcik, śmieszny podtext czy dwuznaczny komentarz, blyskotliwa uwaga lub normalnie zwyczajnie, poznanie dziewczyny przez kumpla kumpla :D:):D

Sluze pomocą, jeśli masz jakieś pytania :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

dobra super rady ale to na pw :) tutaj mamy temat czy warto a nie jak a to sie troche rozgranicza :) i bez dyskusji :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

No dooobra, nie bądz az taki czepialski Q :) :) :D Moje rady moze i i nnym by się przydały,dlatego dałam je na forum :)

A czy warto czy nie - wg mnie warto, ale nie na siłę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Haha. Wydało się! Qmar jest czepialski :D A niby to tylko ja taki miałem być, ha-ha! :)

 

ziomalka - na siłę to może nie, ale trochę upartości też się przyda. Trochę, dlatego raczej bym powiedział smiałości i odporności na niepowodzenia. To tak trochę jak na Forum - zarzucę 10 nowych tematów, z czego przyjmie się tylko jeden :) Ale za to jak :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Zgadza się, czasem należy wręcz wziąć sprawy w swoje zapracowane ręce, nie narzucać się, ale dać sygnał drugiej osobie, że w jakis sposób jest się zainteresownym/ną bliższą znajomością :)

Co jak co ale na upartości to znam się doskonale, na smiałości też po części i wiem jak boli, gdy próbuje się uderzać z wszystkich strona tu tylko pusta, echo i głęboka cisza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

ziomalka nie jestem czepialski ale jesli chcesz dawac rady sercowe zaloz nowy temat :) ten ma okreslony tor rozmowy a my zeszlismy dosc daleko od niego (na inny :) ) i juz tego nie komentuj

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Czy szukac, hmm nie na sile, nie za wszelka cene, jak ma przyjsc to przyjdzie, jak ma znalesc to znajdzie.

Mozna od czasu do czasu wyjsc troche do ludzi i sie rozgladnac wokol siebie, szczesciu czasem trzeba pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Taa... Szkoda, że z towarzystwa odpadłem w podstawówce, jak czegos zlego nie chcialem zrobic z nimi. Wydaje mi się, że wtedy postąpiłem słusznie. Teraz zrobił bym inaczej: nie dopuścił do ich propozycji. Ale wiadomo jaka klasa sie może trafić, tak jak mi. To że nie chciałem komuś dokuczać za nic, to inna bajka. Ale jednak ten incydent utrudnił mi kontakt z nimi. Bo to ja stałem się ofiarą :) bylo minęło. Ale chciał bym coś "zarwać". nie wiem tylko czy jest sens

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×