Jump to content
Sign in to follow this  
ziomalka

Czy warto szukać chłopaka/dziewczyny?

Recommended Posts

Guest Bake   
Guest Bake

Dokładnie na siłe szukanie raczej nic nie da. Na wszystko przyjdzie odpowiednia pora

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

ja nie musiałam czekać by wiedzieć że wystarczy znaleźć się w momencie zycia który jest przepełniony zamętem i pogonią za czymś. A wtedy ktoś nas zatrzyma - i to będzie ta osoba :P (często tak jest) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0

kazdy z na inna wersję tego przysłowia, ale ok :P hehe mnie to tam lotto ważne, że ma to sens i wiadomo o co chodzi i to jest prawda sraea jak świat :D nie trzeba szukać, a samo się znajdzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Ale też na siłę nie ma co szukać, bo przeważnie nic z tego i tak nie wychodzi... Wiadomo, że jak ktoś zamknie się w pokoju to nikogo nie znajdzie, trzeba bywac wśród ludzi, i wkońcu kogos się pozna :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Zgadza, sie z Toba Terelko ;) Dziwie sie takim istotom, ktore czekaja na ksiecia na bialym koniu, az zapuka do drzwi ich mieszkan, poznalam pare takich ewenementow i zadna z moich perswazji na nich nie dziala. Szczesciu trzeba czasem choc troszke pomoc ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

terelka ale bywanie wsrod ludzi nie musi sie równac poszukiwaniom samo bywanie na imprezach i niezbyt nasilone poszukiwania wystarczą zeby kogos poznac a pozniej to sie roznie układa, zgodze sie jednak ze jak ktos siedzi w chałupie na dup** to nic z tego nie bedzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

Czasem nie trzeba szukać. Czasem wystarczy wyjść do ludzi i pozwolić się znaleźć.

U mnie zadziałało.

Nie warto jest narzucać się i szukać na siłę. Bycie samotnym nie umniejsza naszej wartości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Trzeba by połączyć wyjście do ludzi z delikatnym poszukiwaniem. Taki złoty środek. uważam, że tkwienie w swej samotności dość usilnie powoduje to, że nawet poszukiwacze się zniechęcają, a w końcu nie jest powiedizane, że rycerz na białym koniu musi mieć wolę ze stali 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

Znajdą się i tacy co dają ogłoszenia do prasy, na portalach typu sympatia, można też ogłosić się w radiu, telewizji, szukać przez znajomych, komunikatory, chaty, fora...

Zdarza się czasem ludziom poznać w najdziwniejszych okolicznościach. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
pablo    0

szukanie ma sens. to pewne. to jak dalej się to potoczy zalęzy już tylko od woli dwojga ludzi. w moim przypadku nie było woli drugiej osoby. może lepiej że tak stało się na początku niż gdzieś dalej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Zauważam, że net staje się wręcz nieodłącznym sposobem szukania nowych znajomości. Może dlatego, że komunikacja nie jest już problemem - tzn. dojazd a nawet dolecieć już można. Szybko rozrastają się serwisy randkowe. Jedna osoba może miec po 10 kont w każdym z 10 serwisów. czy to nie prowadzi jednak do jakichś... anomalii?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Hmmmm..... anomalie to brzydko brzmi - ja moje zasiedlanie wszelakich serwisów interenetowych w swoim własnym przypadku nazywam zboczeniem ;D Nieuleczalnym zresztą :P Ale dobrze mi z tym i to jest chyba najważniejsze a każdy sposób na szukanie mężczyzny jest dobry o ile niikomu się krzywdy nie czyni, nieprawdaż? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

moim zdaniem wystarczą same znajomosci nawiązywane chociazby idąc do liceum czy na studia bądź bywanie z ludzmi na imprezach/ogniskach ewentualnie znalezienie sobie hobby lub uczestniczenie w jakis zajeciach - wtedy mozna poznac wielu ludzi i jakies serwosy randkowe czy cos podobnego jest zupełnie nie potrzebne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Chyba na palcach obu rąk moge policzyć osoby, które odezwały się do mnie w jednym z takich znajomościowych portali - z którymi wogóle można było ciekawie porozmawiać. Dlatego chyba i tak lepiej tak jak Q - poznawać ludzi podczas spacerów, w szkole, pracy - a to dlatego, że PROPORCJONALNIE szanse i tak są większe :P W necie masz 10 milionów osób, z czego 99% nie jest warte kliknięcia :P Wolę ludzi w pełni krwistych :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

dodam jeszcze do tego co Falk napisał:

tacy ludzie są lepsi bo ich widzimy na zywca - widzimy ich rekacje mimike i gestykulacje słyszymy i mozemy okreslic czy sie nam podobaja czy nie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Czyli po prostu pozwalamy zadziałać w pełni naszemu mózgowi :) bez świata wirtualnego - gdzie uruchamiają się raczej nasze wyobrażenia. W realu - mózg pracuje na pełnych obrotach, filtruje, analizuje, ocenia, sprawdza, symuluje - to tak trochę jak ścigac się w NFS a siąść do zawodów na realnym torze np. vs. R. Kubica 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

Hehe nie to jak wole NFS :) rozumiecie kolorowe obrazki brak zagrożenuia życia no i więcej widać jak się jedzie :P

 

Ale coi do ludzi to oczywiście że takich na żywo ;) Poza tym w pracy w szkole itd chyba czujemy się bezpieczniej. Mamy okazję najpierw z daleka się komuśprzyjżeć

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Megg - Zapodajesz taką postawę, jak Ziom trochę. Czy startną czy nie - to oceńcie wy obie ;) ale co do ludzi w realu - wg mnie trzeba przez to przejśc. Czyli można szukać dziewczyny w realu, znaleźć, rozstać sie - potem szukać w necie. NET jako jedyna droga poszukiwań bez innych doświaczeń... eeeeee, lipa, nuda - to już lepiej symulować w The Sims.

 

Pewnie, że warto szukać drugiej połówki. Szukajcie! Ktoś musi zarabiać na moją emeryturę :):P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

A co jesli kogos pociaga 40latek, dziectaty, zonaty?! To jest dopiero zboczenie i perwersja ale niektorym wlasnie przypada w udziale uganiac sie i slinic na widok tych zajetych, poza zasiegiem i nie do okielznania ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Zboczenie - odstępstwo od normy. Perwersja - coś wyuzdanego, ekstremalnego, łamiącego normę. Ale żeby to było akurat to? Też mi się wydaje, że głupote i... hmmm... desperacja?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×