Jump to content
Sign in to follow this  
Jowita

Gdzie w Łańcucie zrobić prawo jazdy?

Recommended Posts

Grzegorz    0

Spokos znam realia, a pewien tok wydarzeń mnie zaskoczył:angry:

To jak będziesz już po przejażdżce symulatorem to daj znać jak tam wrażenia:D Mam Takie pytanko, czy kolega KatMajster jeździ samochodem? Chodzi mi o pkt. odniesienia samochód-symulator:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0

Jezdze całkiem sporo bo jest to spora cześc mojego zawodu i nie mam jakichś super zdolności jak Haselhoff ze swoim Kidem ale wyczuje podstawowe roznice :angry: na 1000% zdam tu relacje czy to jest cos warte :) wg mnie oczywiscie!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

w każdej tej firmie nauki jazdy są fajni instruktorzy i ci mniej fajni i zawsze egzaminatorzy też są tak podzieleni. Tylko że tego drugiego nie można sobie zmienić jak sie nie podoba :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

trafiłam na to forum przypadkiem i tak właściwie zastanawiam się czy nie lepiej porozmawiać o instruktorach? zastanawiam się czy znacie chociażby jednego jedynego instruktora który nigdy nie wdał się w romans z kursantka?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

jak samica da to samiec weźmie że tak powiem i to jest w każdej branży, o tym jakie są dzisiejsze kobiety dyskutowalismy w innym watku, ten jest o szkołach jazdy :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

haha, fajne pytanie :D mój instruktor kocha swoją żonę i dziecko, często o nich mówił na jazdach. Ze mną nie romansował :D ale to może zależy od kursantki, jakbym była jakąś fajną laską... Chociaż nie sądzę żeby wdał się w jakikolwiek romans. Ale są i tacy co wykorzystują to ze kursantki są podległe swemu instruktorowi :D Ale jak instruktor wolny, kursantka wolna to czemu by nie? :aniolek:

Bake, A może jak samiec da to samica weźmie? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Czy flirt oznacza romans i jest równoważny molestowaniu oraz czy na pewno inicjuje go tylko i wyłącznie instruktor? 8) No nie wydaje mi się... W liceum to czasem aż szkoda było patrzeć na zachowanie rówieśniczek, którym odbijało na widok dojrzałego faceta, który musi im 'ojcować' za kółkiem :D

najgorsze 'jazdy' to ponoć te egzaminacyjne, zatem niezależne od tych naszych szkół lokalnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bobas    0

Z całego serca polecam OSK BEST. Przesympatyczna atmosfera, wysoki poziom nauczania oraz umiejętność przekazywania wiedzy, wykładowca z poczuciem humoru i sympatyczni instruktorzy to siła tego ośrodka szkolenia kierowców. Robiłam tam prawo jazdy i zdałam za pierwszym razem. Nie chcę przedstawiać jakiejś wyidealizowanej oceny tej nauki jazdy.... ze szczerego serca polecam wszystkim przyszłym kierowcom ! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
brunek    0

OSK BEST wymiata :) lepszego OSK w Łańcucie nie ma :) zdałem bez problemu dzięki dobrym wykładom na zajęciach jak i pomocy ze strony instruktora - Grzegorza :) też stałem przed trudnym wyborem odpowiedniej szkoły i jak widać dobrze wybrałem... kto chce to zda, a jak nie to się potem uczepia i krytykuje szkoły, w których zdawał prawko...

 

Pozdro, Radek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też robiłem w OSK BEST i sa samą szkołę nie mogę złego słowa powiedzieć, no może oprócz tego, że mają dużo ludzi i naprawdę rzadko umawiają się na jazdy z kursantami. Nie polecam tutaj natomiast robić uprawnień na kategorię A, bo to już odstaje od poziomu usług przy kategorii np. B, którą robiłem, a z motocyklu musiałem zrezygnować, bo pewnie do dzisiaj bym nie miał prawa jazdy.

 

Ogólnie, jak kogoś motor nie interesuje, to nie widzę lepszej szkoły - znajomi polecają też Auto Fan ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
brunek    0

No z kat. A znajomi mówili że też ciężko. Moim zdaniem problem leży po stronie instruktorskiej, jedna osoba (Pan Zbyszek) nie ogarnie tyle osób na kat. A + te co są na B. Ale i tak Ci co jeździli z nim, mieli np. po 7 godzin wyjeżdżone - na egzaminie zdali bez błędnie. Co za tym idzie? 7 godzin w zupełności wystarczyło :) oczywiście to rzadkość, bo nie znam innych takich przypadków. Ale to samo za siebie mówi - nie liczy się czas a sposób nauczania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Mam takie pytanie do tych, robią kurs albo już go zrobili - w różnych szkołach. Czy zdarza Wam się, że instruktor jedzie z Wami np. na 3 lub 4 jeździe gdzieś po bezdrożach? Mało uczęszczanych drogach?

Ja, jak pamiętam, to tylko 1. jazdę miałem lajtową, żeby zobaczyć, jak to jest prowadzić tyle żelastwa z silnikiem :) Potem były już tylko i wyłącznie loty na Rzeszów, ronda, skrzyżowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
brunek    0

Ja zrobiłem prawko 3 mc temu. Pierwsza godzina to był plac, szło mi dobrze więc można było sobie go podarować, potem godzinka na wioski, i od następnych godzin Rzeszów. To jest plus, bo po co tracić czas na wioski. Lepiej uczyć się jeździć w Rzeszowie i poznawać trasy. Pierwsze godziny to było coś :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie było tak jak wyżej - pierwszy raz na placu, i hasło w stylu rusz sobie dwa razy, zatrzymaj się a potem jedziemy. Pojechaliśmy przez Kąty na przejażdżkę po czym chwilę na Łańcut i koniec pierwszych jazd. Następna godzina to ogólna pogadanka nt. zasad prowadzenia samochodu, podstawy techniczno-praktyczne i tym podobne. Kolejne jazdy to już dwie godzinki po okolicznych wioskach. Dopiero wtedy pojechałem do Rzeszowa - oj co to był za stres... ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
brunek    0

A za którym zdałeś? Mi się udało za pierwszym, chociaż mógł doczepić się przy parkowaniu prostopadłym :) zajechałem praktycznie skosem :) bo tyle miejsca było hehe to nie chciało mi się poprawki robić. Gość był lajtowy i dał pozytywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
brunek    0

Mnie opierdzielił bo jak już mieliśmy wyjeżdżać na trasę to ja sobie przez cały plac przejechałem przeszkadzając innym :) byłem tak uradowany że na placu nie zawaliłem, że po prostu o innych nie myślałem. Dobra ;P się rozpisałem, koniec OT z mojej strony :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
sowa    0

Mam pytanie o szkołę jazdy w Łańcucie. Jaką polecacie i dlaczego? Proszę Was o radę.

Witam dzisiaj zdałam prawo jazdy podchodziła pierwszy raz i zdała ,polecam "Fiacika" Fantastyczny prowadzący jazde Pan "Janusz" nauczył wszystkiego by pomyślnie zdać egzamin i dobrze jedzić samochodem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Anna Kogut    0

 

Jaka szkoła jazdy jest teraz ok? tak, żeby dobrze tłumaczyli i mieli dużo cierpliwości?

 

 

Ja robiłam prawko w Rzeszowie w szkole EKSA z http://www.eksa.rzeszow.pl/osrodek-szkolenia-kierowcow/ miałam na prawdę świetnego instruktora, który miał nieskończone pokłady cierpliwości. Mimo, że notorycznie myliłam kierunki - prawo to lewo, a lewo to prawo dla mnie :) Jeżeli szukasz właśnie kogoś takiego to jak najbardziej polecam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×