Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Filtry - czy warto a jak juz, to jak?

Recommended Posts

Falkhor    63

Hmmm... w związku z tym, ze się ostatnio naczytałem cudów na kiju, co to można znaleźć za fitry to się tym zainteresowałem. Prawda nie do podwarzenia jest taka, że żaden program graficzny nie zrobimy zdjęcia. Bo takie programy służą do obróbki zdjęć. Dlatego to wiem i zdania nie zmienią, że czy dobry czy gorszy aparat (tańszy/droższy) to jak złe zdjęcie zrobi to i fotoszop nie pomoże 8)

 

Na pcozątek może tak się zapytam - filtry UV i polaryzacyjny - na tych dwóch na razie się skupiłem. W moim przypadku średnica 67mm. Szkiełka dwa takie właśnie UV i polarek firmy hoya (czyli bez rewelacji technologiczno-cenowej, dolna półka). A teraz praktyka. Jak ich używać? Zrobiłem kilka fotek (bo nie mam czasu) i już po UV widzę, jest lepszy kontrast no i faktycnzie, światło zachowuje się inaczej. Z polarem jeszcze się nie bawiłem, no ale przyjdzie na to czas.

A można łączyć takie typy? Np. obiektyw, na niego polar i na wierzch uv? Albo wogóle odwrotnie? Kto się tym bawił? :D Jakieś sugestie? Przemyśłenia? Porady? :P

 

Zdroofko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z filtrami to jest tak.

 

UV nakręcasz raz i zostawiasz. Nie zdarzyło mi się, abym musiał go odkręcać. Dlaczego? Ponieważ UV służy głównie jako osłona soczewki. Nie trzeba się z nim szczypać bardzo (chyba, że kosztował majątek). A w razie czego to on zostanie uszkodzony i kupi się nowy, a nie soczewka, którą nie zawsze da się wymienić.

Każdy kolejny filtr nakręcasz na niego.

 

Polaryzator - fajna zabawka. Jeżeli robi się zdjęcia nad wodą to można nim wygasić odbicia od tafli. Tak samo jak podczas robienia zdjęć przez szybę - również wygasi odbicia.

Można go również używać w fotografowaniu krajobrazów. A mianowicie, aby niebo nie wychodziło mdłe, po zakręceniu polaryzatorem zyskuje na barwie - przykładowo z niebieskiego robi się granatowe.

Minusem tego jest to, że "dół" zdjęcia staje się ciemniejszy. Naturalnie w PSie można to szybko poprawić.

Ewentualnie można zamiast polaryzatora użyć wtedy filtru połówkowego - chmurki będą podciągnięte, a dół zostanie naturalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Czyli mówisz, żeby najpierw dać na obiektyw UV a potem polara?

 

Polar na prawdę robi dobrą robotę - póki co tu można zoabczyć różnicę:

Z polarem

3ea02e108277f725.jpg

Bez polara

366f070857ff5f80.jpg

 

Albo tutaj (dwa różne zdjęcia ale chodzi o wodę :) )

Bez:

45cae2e20d161d62med.jpg

 

Z Polar + UV

05105012155f0122med.jpg

 

Będzie trzeba poćwiczyć :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
marko    3

Dokładnie tak jak pisze Mariusz w przypadku UV do typowy filtr ochronny przed kurzem itp... choć zdjęcia po nałożeniu UV zdjęcia są "deko":P lepsze;)

Fajna sprawa z połówkami w przypadku robienia krajobrazów, najbardziej przydaje się gdy niebo jest blade:)

 

Falkhor różnica jest widoczna zdjęcia wychodzą lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
trzykropek    0

Można kupić filtr polaryzacyjny kołowy(jest droższy) ale różnica jest taka że można filtr obracać i ustawiać pod własne gusta .Filtr polaryzacyjny ściemnia ekspozycję o 2 działki dla przykładu:

normalny filtr ochronny UV i ekspozycja na 0 dają różnie czasami niedoświetlone lub przepalone (wpływa na to kilka czynników) jeśli założymy filtr polaryzacyjny automatycznie ściemnia nam o dwie działki:

jak mamy skalę -3,-2,-1,0,+1,+2,+3 to wyjdzie nam z filtrem -3,-2,-1,0,+1,+2,+3

tak działa filtr polaryzacyjny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×