Jump to content
Jeżyk

Wiersze Jeżyka.

Recommended Posts

Jeżyk    43

Bake, chcę się zrehabilitować za małą aktywność o której wspomniałeś i na prędce napisałem wiersz o.......mojej żonce. Mam nadzieję ze wszyscy panowie czytający ten wiersz, również mają dobre i kochane żony (lub będą mieli, he he) A może któregoś z kolegów forumowiczów zachęcę w ten sposob do napisania podobnego ? Może dla odmiany o swojej narzeczonej, dziewczynie ?

 

O ŻONCE NA WESOŁO

 

Moją żonkę pewno znacie

Ciągle krząta się po chacie

Ściera kurze, sprząta, pierze

Skąd energii tyle bierze

 

Nie zmarnuje nawet chwili

Prawdę mówię moi mili

Kiedy rano w łóżku leżę

Żonka już pieczywo świeże

 

Z sklepu niesie na śniadanie

Jeszcze leżysz? Wstań kochanie

Chcesz bułeczkę z świeżą szynką?

Czy jajeczko chcesz na miękko?

 

Później czas na makijaże

Ja dopiero z łóżka złażę

Och mężusiu mój kochany

Zapomniałam wziąć śmietany

 

Idzie już do Media-Marku

U niej wszystko jak w zegarku

Denerwują ją ogonki

Pójdzie chyba bo "Biedronki"

 

Po powrocie zje śniadanko

Kotka weźmie na kolanko

I do pracy się szykuje

Żona chwili nie zmarnuje

 

Jeżyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

MODLITWA NA BOŻE CIAŁO.

 

Panie, co idziesz dzisiaj wraz z nami

Wiejskim gościńcem, miast ulicami

W procesji tłumie, pieśnią sławiony

Po wszystkie czasy bądz pochwalony

 

Zostałeś z nami w tej Hostii białej

W kruszynie chleba, tak bardzo małej

Wszyscy Cię dzisiaj za to wielbimy

Sercem i pieśnią Ciebie chwalimy

 

Swoją Ci wdzięczność dziś wyrażamy

Innej zapłaty próżno szukamy

Ołtarze cztery Tobie wznosimy

Pozostań z nami, Ciebie prosimy

 

Jeżyk.10.06.2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

CZTERY PORY ROKU

 

Dziękuję Ci Panie za wiosny nadzieję

Że wnet się ożywią i lasy i knieje

I w suknię listowia ubiorą się drzewa

A słowik w gaiku swe trele zaśpiewa

 

Dziękuję Ci Panie za kwiatów tysiące

Tak licznie rozsiane na zielonej łące

Za cieniste gaje, by po trudzie pracy

Znaleźli ochłodę strudzeni rodacy

 

Dziękuję Ci Panie za kwitnące drzewa

Co latem w około miłą woń rozsiewa

Kwiat lipy, na którym, mimo dnia spiekoty

Pracowita pszczoła zbierze plaster złoty

 

Dziękuję Ci Panie za wszystko co mamy

Za złoty łan zboża wiatrem kołysany

Za owoce sadu starannie zebrane

Troskliwie na "czarną godzinę" schowane

 

Dziękuję Ci Panie za dary jesieni

Co kolorem złotem wśród liści się mieni

Za czerwień kaliny i owoce głogu

Za wszystkie te dary dzięki składam Bogu

 

Dziękuję Ci Panie za słońca strumienie

By rolnik mógł zebrać płody naszej ziemi

A w krótkie dni zimy każda gospodyni

Przygotuje obiad rękoma własnymi

 

Dziękuję Ci Panie za powiew jesieni

Co wkrótce przyrody cały urok zmieni

Dywan zeschłych liści leży pod stopami

Wiatr pisze rapsodię drzewa gałęziami

 

Dziękuję Ci Panie za zimy uroki

Co białym kobiercem skrywa świat szeroki

Za to że pozwalasz przetrwać wśród zamieci

I za tą nadzieję że....... słońce zaświeci

 

Dziękuję Ci Panie za wspaniałe dary

Którymi nas wszystkich obdarzasz bez miary

Za życie co wzrasta z malutkiej kruszyny

I radość będącą udziałem rodziny

 

Dziękuję Ci Panie za wiedzę zdobytą

W przekazie, w tradycji i książce ukrytą

Za chmury na niebie co spragnioną rolę

Zraszają wciąż deszczem by spełnić Twą wolę

 

Dziękuję Ci Panie za dar i natchnienie

Że słowa pisane tu dzisiaj przeze mnie

Mogę w internecie przekazać znajomym

Za ten cud techniki bądź też pochwalony

 

Dziękuję Ci Panie.............................. !!!

 

W niedzielne przedpołudnie skreślił

Jeżyk 19. 07. 2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Dzięki Qmar ale zupełnie nie znam się na sprawach wydawniczych. Dla mnie pozostanie to zawsze sprawą amatorską. Miło mi że tak to oceniasz:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Jeżyku mozesz to zrobic w sposob w jaki moj dziadek zrobił kronike rodzinna. Pomagałem mu troche przy tym. Piszesz wszystko w wordzie u ustawiasz tak jak ma byc. Idziedz do introligatorni oni drukuja i oprawiaja i masz jeden egzemplarz :P

W formie papierowej to jest zawsze cos lepszego ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Gościu super piszesz !! :P pozdrawiam i proszę o jakiś wiersz na prv taki żebym dziewczynie mógł dać ;) Jeżyk lepszy od mickiewicza i tych innych xxx. Jeżyk masz talenta i kumpli na nfm

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Hehhhheee, rozbawiłeś mnie Karl xD, aż takich aspiracji nie mam aby równać się z najlepszymi. Falk nazywa mnie "wierszokletą" i jest to właściwe określenie. A wiersz dla Twojej dziewczyny chętnie napiszę, powiedz mi tylko jak ma na imię i może coś jeszcze, czy się uczy czy pracuje i takie tam szczegóły. Chodzi oto aby była przekonana że był pisany tylko dla niej a nie ściągnięty z neta. A za tak duże uznanie bardzo dziękuję. To zobowiązuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

DO MATKI

 

Matko z Lichenia, Matko z Częstochowy

Pani z Kalwarii i Małej Dąbrowy

Wszyscy idziemy przed Twoje ołtarze

I czyste serca składamy Ci w darze

 

Matko z kapliczek rozsianych po kraju

Pieśnią majową czczona przez nas w maju

Do Ciebie idziemy z zebranym z pól kwiatem

By Polak dla Polaka zawsze został bratem

 

Pani z kapliczki z drewna lipowego

Co naszą Ojczyznę wciąż chronisz od złego

Spraw to, by rządy dziś w niej sprawowane

W niegodne ręce nie były oddane

 

Matko z Katynia i z Nieludzkiej Ziemi

Słowami pieśni sławiona prostymi

Weź w swą opiekę i wioski i miasta

By Naród Polski Twą siłą wciąż wzrastał

 

Matko z sztandarów Jana Kazimierza

Co w Twą opiekę swój naród powierzał

Zechciej wybaczyć śluby nie spełnione

Gdy Polski Orzeł odzyskał koronę

 

Króluj nam Matko przez następne wieki

Wciąż Twej łaskawej prosimy opieki

Błogosław wszystkim w trudzie naszej pracy

Oto Cię proszą wciąż wierni ..... RODACY.

 

W ciszy nocy napisał

Jeżyk 22, 07. 2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
ada    0

Jeżyku! Uwielbiam wiersze, które wzbudzają w moim serduchu jakieś wzruszenia, które każą mi się zatrzymać i pomyśleć. Takie, które czytam raz, drugi, trzeci... i nie mam dość. Takie, w których jest serce... W Twoich jest! Dziękuję Ci za to... Za te Twoje wiersze! I wcale nie jesteś "wierszokletą", ale poetą!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

DLA ADY

 

Gdy tak miło Ada pisze

Choć uwierzyć w to mi trudno

Czasem takie słowa słyszę

A więc piszę, gdy jest nudno

 

Nieraz starcza mi kwadransik

Czasem więcej, to zależy

Czy to tylko jest romansik

Taki zwykły dla młodzieży

 

Czy też temat "Narodowy"

Te są trudne, daję słowo

Często wiersz jest już gotowy

A ja piszę go na nowo

 

By Cię Ado nie zanudzić

Kończę już swoje pisanie

Wpierw chcę jednak na Twe ręce

Złożyć Ci PODZIĘKOWANIE

 

Jeżyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
ada    0

Jeżyku! To ja dziękuję!!! To najmilsza rzecz jaka mnie spotkała od bardzo, bardzo dawna!

Dziękuję!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Ado, to ten obiecany:) Taki temat wybrałem. Mam skromną NADZIEJĘ że spodoba się

 

O NADZIEI

 

Prowadź nas nadziejo

Wśród burz i zamieci

Niech Twoja szczęśliwa

Gwiazdka wciąż nam świeci

 

Ty jak promień słońca

Oświecasz nam życie

Bądź z nami w potrzebie

Bądź i w dobrobycie

 

Gdy było mi trudno

Dodałaś mi wiary

Pozwoliłaś przetrwać

Czas próby, ofiary

 

Daj wiarę w chorobie

Gdy serce się smuci

Że zdrówko kochane

Znów do nas powróci

 

Wspieraj nas nadziejo

I we dnie i w nocy

Pozwól wierzyć w ciebie

Gdy z nikąd pomocy

 

Gdy okręt się chyli

Na wzburzonej fali

A światła promyczek

Tak słaby w oddali

 

Do ciebie kieruję

Nadziejo te słowa

We wdzięcznej pamięci

Zawsze cię zachowam

 

W chwili zadumy

napisał Jeżyk 30.07. 09

Share this post


Link to post
Share on other sites
ada    0

Jeżyku :!!: :!!: Jest naprawdę piękny!! Widzisz, nie bez powodu napisałam, że Jesteś poetą! A ja już jestem Twoją fanką i jako pierwsza kupię Twój tomik, którego życzę Ci (i sobie :D) z całego serca!

 

P.S. Mam nadzieję, że będziesz miał więcej takich "chwil zadumy" i podzielisz się nimi z forumowiczami!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

MYŚLI MOJE

 

Myśli moje rozwichrzone

Powiedzcie mi w którą stronę

Mam iść by nie zrobić błędu

Wybrać mądrze, nie z rozpędu

 

Wciąż krążycie po mej głowie

Która dobra ? kto podpowie ?

Czy posłuchać pierwszej z kraju

Co po głowie się plątają

 

Czy mam pewność że wybrałem

Tą właściwą , którą chciałem

Czasem jest znów problem mały

Gdyż mi wszystkie uleciały

 

Pustka w głowie jak noc czarna

Znów decyzja bedzie marna

Ehh, to życie z zagadkami

Co krętymi wciąż ścieżkami

 

Iść nam karzesz wciąż w nieznane

Oczy smutne, zapłakane

Znów mądrzejsi po niewczasie

Czy naprawić błąd znów da się ?

 

Nasz życiorys wśród zakrętów

Głowa pęka od zamętu

Chyba wszystko to odłożę

Spać się wcześniej dziś położę

 

A gdy w ranek pełen słońca

Zdołam problem swój rozwiązać

Przez różowe okulary

Spojrzę na świat pełen wiary

 

W natłoku myśli w słoneczny poranek

zanotował Jeżyk 1. 08. 2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

GDZIE JESTEŚ BOŻE

 

Boże, wiem że jesteś w niebie

Wszyscy święci wkoło Ciebie

Nawet archanioł Gabriel

Ten, posłany do Maryi

 

Mówił kiedyś mi ks. proboszcz

Żeś jest wśród nas, tutaj obok

Ciągle szukam Cię w tym tłumie

Czy ja kiedyś to zrozumię ?

 

Odwiedzałem miasta wioski

Wciąż Cię szukam, pełen troski

Co mam począć w tej rozterce

Gdy zbyt słabe moje serce

 

Gdy dumałem tak w noc ciemną

Czy naprawdę jesteś ze mną

Przypomniałem sobie słowa

"Bóg w swym sercu Cię zachowa"

 

Gdy rękę podasz bliźniemu

I gdy będziesz ufał Jemu

Bóg miłuje wszak człowieka

On Cię kocha i wciąż czeka

 

Dobry Boże wskaż mi drogę

Którą dojść do Ciebie mogę

Wskaż kierunek usuń ciernie

Chcę Ci zawsze służyć wiernie

 

Niedziela, 2.08.2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

ZWĄTPIENIE

 

Czy się kiedyś to odmieni

Prześladuje mnie zwątpienie

Czy odniosę sukces w pracy

Jak inni moi rodacy ?

 

Gdy za kierownicą siadam

I plan trasy już układam

Myśl zwątpienia mnie ogarnia

Czy dojadę ? Szansa marna

 

Tak bywało również w szkole

Gdy jako małe pacholę

Zawsze z duszą na ramieniu

Bez perspektyw i w zwątpieniu

 

Gdy na urlop, dzień to miły

By po pracy nabrać siły

Wątpię znów,czy bedzie słońce

Chyba wkrótce się wykończę

 

Czy to kiedyś się odmieni

Już mam dość tych światłocieni

Chyba chlapnę coś z wieczora

Świat zobaczę znów w kolorach

 

W kolorowym nastroju napisał

Jeżyk. 3. 08. 2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Ado, to wprawdzie jeszcze nie ten zapowiedziany, ale taki który miałem już gotowy

 

 

CZYM JEST ŻYCIE

 

Czym jest to życie, jeżeli nie trwaniem

W czasie co mija w obłoku przestrzeni

Czy każdą cenę chcesz zapłacić za nie

Czy nawet wtedy gdy nic się nie zmieni

 

Czym jest to życie łzą oka zroszone

Pełne problemów, znaków zapytania

Któż ci podpowie w którą masz iśc strone

By rozwiązywać tak ważne zadania

 

Czym jest to życie,w niej młodość skrzydlata

Co fruwać każe ci ponad chmurami

Choć urok życie ze smutkiem przeplata

I kontur cienia zostawia za nami

 

Czym jest to życie, co pierwszej miłości

Dajesz nam zaznać na króciutką chwile

Gdy światło znika, zostają ciemności

A ty wciąż pragniesz chwil spędzonych mile

 

Czym jest to życie, jeśli nie zdziwieniem

Że rok za rokiem mija bezpowrotnie

W przestrzeni czasu jest zaledwie tchnieniem

A ty z tym wszystkim czujesz się okropnie

 

Czym jest to życie, jeśli nie bezdrożem

W którym swą ścieżkę sam sobie wyznaczasz

A może także za zrządzeniem Bożym

Sam w życiu często zło w dobro obracasz ?

 

Jeżyk 10. 08. 2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

CIESZ SIĘ CHWILĄ

 

Ciesz się tą chwilą gdy ptak zaśpiewa

Gdy ośnieżone chylą się drzewa

Gdy szczyty górskie pokrywa mgła

Ciesz się tą chwilą, bo krótko trwa

 

Ciesz się tą chwilą gdy klucz żurawi

Płynie w przestworzach ponad chmurami

Ciesz się tą chwilą w pracy i w domu

Nie musisz mówić o tym nikomu

 

Ciesz się, gdy żebrak o grosz Cię prosi

Również i wtedy gdy złość ponosi

Z tych krótkich chwilek składa się życie

Czasem w radości i dobrobycie

 

Czasem w kłopotach, trudzie, chorobie

Wszystkie te chwile dane są Tobie

Przeżyj swe życie bez chmur i cienia

Zostaw po sobie miłe wspomnienia

 

Jeżyk 13.08. 2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

DO MATKI BOSKIEJ ZIELNEJ

 

Matko Boska Zielną zwana

Dziś przyklękam na kolana

Bukiet z ziela trzymam w ręce

Chcę Ci złożyć go w podzięce

 

Za zebrane w żniwa plony

Niechaj będzie pochwalony

Bóg który przed wieków wiekiem

Przymierze zawarł z człowiekiem

 

Będziesz wiosną w ziemię czarną

Siał swą dłonią różne ziarno

A gdy przyjdzie Zielnej pora

Będziesz plony zwoził z pola

 

Snopy zboża kładł w stodole

Aż uprzątniesz swoje pole

Zaś na Zielną z serca swego

Zrobisz bukiet ze wszystkiego

 

Z kłosów zboża, ziół, leszczyny

Z polnych kwiatów i kaliny

A gdy przyjdziesz przed ołtarze

Złożysz go swej Matce w darze

 

Ofiarując trud swej pracy

Jak wszyscy wierni rodacy

Ten obyczaj bardzo stary

Karze złożyć z plonów dary

 

Przed świętem M.B.Zielnej napisał

Jeżyk .14.08.2009

Share this post


Link to post
Share on other sites
ada    0

Jeżyklu, Ty naprawdę całkiem poważnie powinieneś pomyśleć o tym tomiku wierszy. Bo to nie jest tylko takie pisanie... Przecież to poezja piękniejsza od niejednego znanego poety!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Miła Ado. bardzo dziękuję za równie miłe opinie. Ohhh, żebym mógł uwierzyć w siebie. Chyba napiszę wiersz pod tym tytułem "Uwierz w siebie" Może wtedy........

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now


×